KILKA PYTAŃ DO...

13wrzesień
2011
Dance Avenue Kategoria: Newsy zobacz inne wpisy autora
Kilka pytań do Ani Mrozińskiej i Natalii Madejczyk 

 

Jazz na stałe zagościł w Dance Avenue. Warto bliżej poznać instruktorki, które tę technikę znają najlepiej. Natalia Madejczyk i Ania Mrozińska zgodziły się odpowiedzieć na kilka pytań dotyczących tańca w ich życiu . Obie są świetnymi tancerkami i cenionymi instruktorkami. Opowiedzą o swoich doświadczeniach i inspiracjach tanecznych.

 


Jak rozpoczęła się Wasza miłość do tańca? Wiemy, że obie zaczynałyście od gimnastyki artystycznej, więc w którym momencie zdałyście sobie sprawę, że to jednak taniec jest w Waszym sercu?

 

 

 

 

 

 

 

N.M.: Właściwie na początku nie poczułam... skończyłam etap gimnastyki artystycznej i chciałam robić coś dalej - rozwijać się... na mojej drodze stanął taniec. Zainteresowała mnie różnorodność stylów tanecznych, więc zaczęłam szkolić się w różnych kierunkach. Swoje pierwsze kroki stawiałam w formacji tanecznej V6, która z czasem przekształciła się w Teatr V6.

 

 

A.M.: Miłość do tańca? Po zakońćzeniu wieloletniej kariery sportowej w gimastyce artystycznej, poczułam, że jest jeszcze coś co chce pokazać ludziom, że jeszcze nie wszystkie marzenia z czasów dzieciństwa zostały spełnione. Taniec rozpoczął się od warsztatów organizowanych przez Kielecki Teatr Tańca. Tam po raz pierwszy zobaczyłam na czym polega jazz... Uczestniczyłam w różnych technikach, jednak taniec jazzowy okazał się najbliższy mojemu sercu. W tańcu tym mogę wyrazić wszystkie swoje uczucia. Od tamtego czasu mineło już 6 lat, a do dziś pamiętam te warsztaty. Od tamtego czasu zaczeła sę współpraca z choreografem Jean Claude Marignale. Napierw zaprosiłam go do swoich podopiecznych gimnastyczek, żeby zobaczyły czym jest taniec, aby mogły wykorzystywać go w czasie swoich układów gimnastycznych...

 

Brałyście udział w szkoleniach w znakomitych szkołach w Polsce i na całym świecie. Czy było warto i czy pozwoliły Wam na duże postępy?

N.M.: Oczywiście, uważam że jest to jedna z możliwości, z jakich trzeba korzystać by cały czas iść do przodu. Nie ważne czy jest to ktoś z zagranicy czy z Polski. Biorę lekcje u wszystkich tych, którzy zainteresują mnie swoimi pomysłami i swoją wiedzą. W Polsce mamy również wielu cennych instruktorów, u których warto się szkolić, a niekoniecznie przeszli przez telewizyjną machinę. Dziedzina tańca jest bardzo ciężką sprawą, gdyż tylko nieustanne szkolenia, praca nad sobą prowadzą do sukcesu.

A.M.: Do chwili obecnej szkolę się na warsztatach w Polsce i we Francji. Obecnie przygotowujemy spektakl taneczny w choreografii Jean Claude Marignale z premierą w Paryżu. Zespół 7 tancerzy z Polski: Natalia Madejczyk, Adrianna Patłaszyńska, Giulia Busalacchi, Anna Mrozińska, Bartosz Serowik, Bartosz Kondracki, Michał Łabuś.

Kto lub co jest dla Was największą inspiracją?

N.M.: Jest wielu wspaniałych wykonawców jak i twórców którzy mnie inspirują i którzy również mi kibicują. Między innymi: Jarek Staniek, który ma niesamowite, niekonwencjonalne pomysły, jest szalony i za to go kochamy:-) Również Izadora Weiss, z którą na codzień współpracuję - jest bardzo silną osobowością, która porusza bardzo ważne, współczesne problemy. Ruch innych jest dla mnie inspiracją, ruch zwierząt jest dla mnie inspiracją, muzyka jest dla mnie inspiracja... Tak naprawdę wiele rzeczy może Cię inspirować, jeśli tylko otworzysz umysł i zaczniesz się baczniej rozglądać..

A.M.: A dla mnie inspiracją jest po prostu życie, które potrafi zaskakiwać mnie każdego dnia.

Osiągnęłyście bardzo wiele, czy jest coś co uważacie za swój największy sukces?

N.M.: Samym sukcesem jest to że nadal mogę się rozwijać, mogę się ruszać i czerpać od innych… Nie będę tu przywoływać konkretnych zdarzeń, z których jestem dumna, gdyż jest ich wiele… Tak naprawdę sukcesem jest droga, którą się idzie, nie koniecznie sam cel.

A.M.: Największym sukcesem, jesli chodzi o gimnastykę artystyczną to oczywiście udział w Igrzyskach Olimpijsich... A w tańcu zaproszenie do występu solowego na festivalu w Paryżu w listopadzie 2010 roku.

 

Będziecie prowadziły zajęcia z jazzu. Czym charakteryzuje się ta technika?

N.M.: Przede wszystkim zwracam ogromną uwagę na siłę i wytrzymałość wewnętrznych mięśni, które odpowiadają za utrzymanie postawy. To prowadzi do lepszej kontroli nad naszym ciałem. Ponadto będzie dużo izolacji i praca z muzyką.

A.M.: Ja duży nacisk stawiam na emocje, a  to o czym powiedziała Natalia, jest też bardzo ważne.

Jak zaprosiłabyś na swoje zajęcia?

N.M.: Moje zajęcia są dla ludzi, którzy chcą się rozwijać, iść do przodu, więc wszystkich tych, którzy wyznaczają sobie cel i dążą do niego, serdecznie zapraszam na zajęcia:-)

A.M.: Od 2 lat organizuje tancerzom w Trójmieście szkolenie na najwyższym poziomie z najlepszymi choreografami. Chciałabym, aby ludzie, tak jak ja, pokochali taniec jazzowy i czerpali przyjemność z uczesniczenia w lekcjach.

Chcę się podzielić z ludźmi swoim doświadczeniem i pasją, także serdecznie zapraszam miłośników tańca oraz wszystkich tych, którzy chcą aktywnie spędzić swoje życie na zajęcia z tańca jazzowego ze mną w każdy czwartek tylko w szkole tańca Dance Avenue.

 

Dziękujemy i zapraszamy na zajęcia!  

Newsletter

Wpisz swój adres e-mail jeżeli chcesz otrzymywać aktualne informacje.